Pieczona makrela jest bardzo łatwa w przygotowaniu, świetnie smakuje i bije na głowę karpia jeśli chodzi o wartości odżywcze.

Królem wigilijnego stołu jest karp, ale niepozorna pieczona makrela łatwo mogłaby go zdetronizować, gdyby porównać właściwości zdrowotne obydwu ryb. Bo makrela to samo zdrowie. Jest bogata w kwasy Omega3, wspierające pracę mózgu i układu nerwowego – zawierają je wszystkie ryby, jednak, dla przykładu, w jednym filecie makreli jest tyle kwasów Omega3, co w dwóch filetach łososia.

Dalej: 100 g makreli zaspokaja dzienną dawkę zapotrzebowania na witaminę D! Makrele powinny być stałym składnikiem diety szczególnie jesienią i zimą, kiedy słońca jest mniej (albo nie ma co wcale). I wreszcie witamina B. Makrela zawiera wszystkie witaminy z tej grupy, a najwięcej witaminy B12 – w 100 g jest 300 proc. dziennego zapotrzebowania.

Trzeba czegoś więcej? Już chyba tylko dobrego przepisu na makrelę. Mamy taki: na pieczoną makrelę.

Pieczona makrela

Makrela jest jedną z najczęściej ryb kupowanych w sklepach, ale zazwyczaj w wersji wędzonej. Jest to ryba o dość tłustym mięsie, które doskonale nadaje się do wędzenia, bo nie wysycha poddawane obróbce cieplnej. Jedni za nią przepadają inni wolą chudszego dorsza. Ja zaliczam się do drugiej kategorii. Nie podchodzi mi specjalnie konsystencja, smak oraz intensywny makreli zapach. Co innego jeśli chodzi o makrelę z pieca! Tu wszystkie przeciwskazania wymienione wyżej stają się atutami: dzięki naturalnej trudności pieczona makrela nie wysycha, staje się kremowa i delikatna. Można ją piec bez przykrycia bez obawy, że mięso się wysuszy.

I jeszcze jeden atut pieczonej makreli: jest to ryba, która nie ma łusek, zatem jest łatwa w przygotowaniu, bo nie trzeba jej skrobać (ani też moczyć jak karpia). Pieczona makrela ładnie poza tym się prezentuje i z powodzeniem może być ozdobą wigilijnego stołu.

Przepis pochodzi z bloga Themediterrraneandish.com

Składniki:

  • 2 makrela
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 łyżeczki mielonej kolendry
  • ½ łyżeczki kminu
  • Pęczek pietruszki
  • 2 łyżeczki soli
  • 2 cytryny
  • Olej

Przygotowanie:

Krok 1
Obierz i posiekaj z grubsza czosnek. Przełóż do moździerza lub miksera. Dodaj 2 łyżeczki kolendry (najlepiej w warunkach, ale może być mielona), 2 łyżeczki soli, pół łyżeczki kminu (najlepiej ziarnistego), wlej 2 łyżki oleju, wsyp przesiekaną pietruszkę i utrzyj całość na pastę.

Krok 2
Osusz makrele ręcznikiem lub ściereczką. Ostrym nożem zrób 3 nacięcia z boku każdej ryby. Natrzyj obydwie tuszki ziołową pastą od środka i na zewnątrz. Wciśnij pastę w cięcia na bokach ryb.

Krok 3
Umyj a następnie sparz wrzątkiem cytryny. Pokrój je w plastry i włóż do środka ryb. Przełóż makrele na blaszkę do zapiekania. Rozgrzej piekarnik do 190 stopni. Wstaw ryby do piekarnika i piecz pół godziny.
Smacznego!