Wersji tej sałatki jest tyle co knajp i kucharzy. W Polskich restauracjach często przypomina bardziej sałatkę pana Czarka… Sięgnęliśmy do oryginalnego przepisu. To jest to!

Czas: 15 minut

Poziom trudności: średni

Szacowany koszt dla dwóch osób: ok. 18 zł

Zobacz menu na tydzień – kurczak i jarmuż, w którym wykorzystaliśmy ten przepis.

Przepisów na sałatkę Cezara jest tyle ilu kucharzy, restauracji i blogów. Niedawno oglądaliśmy odcinek Kuchennych rewolucji, w którym kucharz z braku składników podawał sałatkę Cezara bez anchois, ale za to śledziem… Taka polska wersja – sałatka Czarka Wyglądało to dość paskudnie.

A jak powinna wyglądać sałatka Cezara, żeby chociaż przypominać oryginał? Postanowiliśmy zrobić śledztwo w tej sprawie. Sałatę wymyślił włoski emigrant i restaurator Cesare Cardini, który na początku XX wieku przypłynął do Ameryki Północnej i gdzie przez wiele lat prowadził restaurację (najpierw w Meksyku, a później w Kalifornii). To od jego imienia, jak łatwo odgadnąć, pochodzi nazwa specjału. Tyle wiadomo na pewno, nie ma jednak kanonicznej wersji przepisu. Standardowo w przepisach na dressing do sałatki Cezara jako główny składnik występuje majonez. Przyjmuje się również za pewnik, że w sałacie powinno być anchois, czyli wędzone sardele.

Nasz przepis trochę różni się od oryginału. Dodaliśmy do sałaty pomidorki i szynkę prosciutto. Wierzymy, że senior Cardini rozgrzeszyłby nas z tego małego odstępstwa. Zresztą wersji i wariacji na temat sałatki jest tyle, że część zupełnie nie przypomina pierwowzoru. Dla przykładu, w warszawskim hotelu Sheraton (przy pl. Trzech Krzyży) w menu jest „sałatka cesarska” podawana w postaci rozłożonych na talerzu liście sałaty, ułożonych na niej kawałków kurczaka, kilku pomidorków koktajlowych i kilku stosowanych kromek pieczywa. Takie danie kosztuje bodaj 42 zł!!! I niestety smakuje mega przeciętnie…

Nasza sałata Cezara jest bardzo prosta w przygotowaniu, sycąca (pomimo niewielu składników) i dość niskokaloryczna. Szczególnie polecamy dresing, odwołujący się do przepisu Julii Child, który wzięliśmy z książki kucharskiej „Rodzina Soprano”, opracowanej przez Artiego Bucco.

Składniki:

  • Główka sałaty rzymskiej (opcjonalnie mix sałat)
  • 1 ciabatka (najlepiej z oliwkami – to nasz dodatek, w oryginale jest kromka chleba włoskiego)
  • Kilka plastrów szynki prosciutto
  • Garść pomidorków koktajlowych
  • Łyżka oliwy

Dresing:

  • 2 łyżki soku z cytryny
  • Łyżka sosu worcester
  • 3 łyżki parmezanu drobno startego
  • Jajko
  • 4 łyżki oliwy
  • 1 anchois (lub pół – jeśli sałatka ma być mniej słona)

Przygotowanie:

Krok 1 

Wyjmij z lodówki jajko by się ogrzało do temperatury pokojowej – można je włożyć do ciepłej wody na 10 minut.

Krok 2

Rozgrzej mocno patelnię. Pokrój ciabatkę w kostki o bokach 1—1,5 cm. Wrzuć je na rozgrzaną patelnię. Kiedy podpieką się z jednej strony, przewróć na drugą. Kontynuuj, aż kostki ładnie się opieką. Gdy grzanki już się podpieką, wylej na patelnię łyżkę oliwy i obtocz w niej kostki pieczywa. Podpiecz jeszcze chwilę i zdejmij z patelni.

Przetrzyj patelnię papierowym ręcznikiem by pozbyć się przypalonych okruszków i ułóż na niej plastry prosciutto. Smaż, aż staną się chrupiące (w międzyczasie możesz przygotowywać dresing).

Krok 3

Włóż jajko do garnka z zimną wodą i postaw na palnik rozgrzany na maksa. Gdy woda z jajkiem zawrze włącz stoper i po 1,5 minuty od momentu gdy woda się zagotowała zdejmij garnek z ognia, wyjmij z wody jajko i ostudź pod zimną wodą.

Krok 4

Przygotuj dresing. Do głębokiej miseczki wlej sok z cytryny oraz sos worcester i wymieszaj. Posiekaj bardzo drobno czosnek, a następnie rozetrzyj końcem noża o deskę do krojenia, aż osiągnie konsystencję pasty. Dodaj do czosnku jedno anchois, posiekaj i rozetrzyj. Wrzuć do miseczki. Rozbij wystudzone jajko, oddziel żółtko, które powinno być ładne, nieścięte i elegancko oddzielić się od ściętego już białka. Wbij do miseczki z bazą sosu. Wymieszaj rózgą. Teraz cienkim strumieniem wlewaj do bazy dresingu oliwę i mieszaj energicznie. Jest to procedura standardowo stosowana przy domowym wyrobie majonezu. Po wymieszaniu oliwy sos powinien się również zagęścić. Na koniec dodaj do dresingu starty parmezan. Gotowe. Sos można przyprawić pieprzem wedle uznania. Nie przesadźcie z solą, bo słone są już przecież anchois, sos worchester i parmezan.

Krok 5

Podajemy. Ułóż sałatę na talerzu, na niej grzanki, pokrojone pomidorki, prosciutto. Polej dresingiem, wymieszaj. Gotowe!

Sosu nie musi być dużo – jest gęsty i intensywny w smaku, dlatego niewielka ilość dobrze aromatyzuje danie. Trzeba zważać, żeby nie zdominował innych składników sałaty.