Wspaniałe, pachnące maślano-drożdżowe ciasto, kapuściano-grzybowy farsz, aromat taki, że Święta czuć na kilometr. Takie są kapuśniaczki – nic dziwnego, że jak oscypki zostały wpisane na listę produktów regionalnych.

List gończy za kapuśniaczkiem

Kto zgadnie co to jest?

Kształt:
Prostokątny.
Rozmiar:
Waga około 5 g.
Barwa:
Wierzch ciasta barwy złotej, farsz brązowy.
Konsystencja:
Miękka i wilgotna.
Smak:
Charakterystyczne dla kapusty i grzybów z aromatem ciasta drożdżowego.

Brzmi jak rysopis z listu gończego, a chodzi o zupełnie niegroźny kapuśniaczek. Powyższa charakterystyka została spisana w związku z umieszczeniem kapuśniaczka na liście produktów tradycyjnych, co miało miejsce 25 września 2015 r. Ojczyzną drożdżowego kapuśniaczka, jak wynika z rejestru prowadzonego przez Ministerstwo Rolnictwa, jest Brzozów na Podkarpaciu, który w ten sposób na zawsze zapisał się w historii! Kapuśniaczek to przecież wspaniała przekąska, nasza, polska, jakiej gdzie indziej nie znajdziecie. Nasz własny tapas albo pattie, tym smakowitszy, że raczej nie jest jedzony na co odzień, ale w pięknych okolicznościach wigilii.

Domowe kapuśniaczki – warto spróbować

Jeśli nigdy nie robiliście kapuśniaczków musicie spróbować. Jest to przepyszne ciasteczko z wytrawnym nadzieniem, dość łatwe do zrobienia, jeśli będziecie trzymać się przepisu. Satysfakcja po upieczeniu – duża, zapach w domu – przepiękny, radość podczas jedzenia – gwarantowana.

Zobacz też jak zrobić najprostszy buraczany zakwas do barszczu wigilijnego. 

Składniki:

Ciasto:

  • 2 żółtka i jedno jajko
  • Pół kostki masła roztopionego (100 g)
  • Opakowanie drożdży instant (około 35 g świeżych) )
  • Łyżka cukru
  • Szklanka ciepłego mleka (250 ml)
  • 420 g mąki pszennej (jasnej, czyli uniwersalnej typ 450-500) (3 szklanki)
  • Płaska łyżka soli
  • Przyprawy do posypania kapuśniaczków: kminek, czarnuszka, mak itp.

Farsz:

Kapusta z grzybami, np.według tego przepisu

Przygotowanie:

Krok 1
Zacznij od ciasta. Wyjmij jajka z lodówki, żeby ogrzały się do temperatury pokojowej (jeśli masz za mało czasu włóż je do miseczki z letnią wodą). Rozpuść pół kostki masła w kąpieli wodnej lub w mikrofali, albo w rondelku.

Krok 2
Podgrzej szklankę mleka. Do miseczki wsyp drożdże, dodaj do nich kilka łyżek ciepłego mleka i trzepaczką do ubijania jajek rozmieszaj je w mleku. Dodaj łyżkę cukru, zamieszaj, żeby się rozpuścił. Całość przelej do pozostałego mleka i dokładnie wymieszamy. Przykryj i odstaw na bok na 5 minut.

Krok 3
Przesiej trzy szklanki mąki do miski, dodaj płaską łyżeczkę soli, wymieszaj.

Tu ważna uwaga: ciasto najlepiej wyrobić przy pomocy robota kuchennego, bo ręcznie jest to bardzo żmudna robota i niewykluczone, że nie dobrniecie do końca, gdyż ciasto drożdżowe, maślane ma to do siebie, że bardzo długo zachęca człowieka jak może, żeby zrezygnował i dał sobie spokój. Ciasto na początku jest bardzo wilgotne, kleiste, niespecjalnie wygląda, nie chce wchłaniać płynów, słowem broni się rękami i nogami przed zagniataniem. Jeśli jednak przetrwamy kryzys, pięknie nam się za ten wysiłek odwdzięczy, zmieniając się we wspaniałe, połyskliwe, aksamitne ciasto. Osiągniecie przy pomocy własnych rąk tego stadium wymaga kilkunastu minut wyrabiania ciasta. Robot naprawdę poradzi sobie szybciej.

Krok 4
Do miski z mąką wlej zaczyn. Wymieszaj drewnianą łyżką. Kiedy ciasto nabierze spójności, zaczyn połączy się z mąką, zacznij dodawać żółtka.. Rób to powoli: kiedy ciasto wchłonie jedno żółtko, wybij drugie, a na koniec całe jajko. Ciasto mocno się rozrzedzi, mieszaj całość, aż ciasto znowu zacznie wchłaniać wilgoć i stanie się ponownie spójne.

Krok 5
W tym momencie zacznij stopniowo, powoli dodawać masło, trzymając się powyższej metody: kiedy ciasto wypije dodane masło, dolej następcy haust. Potrwa to kilka minut, przy solidnie pracującym robocie.
Kiedy ciasto zacznie odklejać się od brzegów naczynia będzie to znak, że wkrótce będzie gotowe. Pozostanie mocno wilgotne, ale stanie się też połyskliwe, zwarte i mięciutkie.
W tym momencie weź je w ręce (lekko posypane mąką), uformuj kulę i przełóż do podsypanej mąką głębokiej misy. Szczelnie przykryj, najlepiej folią spożywczą, i odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.

Krok 6
Ciasto wyłóż na dobrze oprószoną mąką stolnicę. Kilka razy zagniataj, podsyp mąką i zacznij wałkować w taki sposób, żeby powstał duży prostokąt. Chodzi o to, że finalnie płat ciasta musi mieć wielkość blaszki do pieczenia. Żeby to osiągnąć kulę ciasta najpierw wałkuj, pociągając wałkiem od siebie i do siebie, rozciągając wzdłuż. Kiedy rozciągnie się, obróć o 90 stopni i wałkuj znowu od siebie i do siebie, ale przez chwilę tylko. Ponownie obróć o 90 stopni i wałkuj dłuższy bok prostokąta.

Płat ciasta powinien być dość cienki, niewiele grubszy jak w przypadku ciasta na pierogi. Ciasto jest elastyczne i dobrze się wałkuje. Kontroluj, czy ciasto nie przykleja się do stolnicy, jeśli tak – podsypuj blat delikatnie mąką. To samo dotyczy wałka – jeśli się klei do ciasta, trzeba przetrzeć go mąką.
Kwadrat podziel na pasy szerokości około 15 cm. Masz dwie opcje formowania kapuśniaczków: możesz wyciąć długie pasy, które ułożysz wzdłuż blaszki, albo krótsze, które pójdą w poprzek blaszki. Polecamy drugą wersję, bo w ten sposób jest łatwiej wałeczki przetransportować na blaszkę.

Krok 7
Na pasy ciasta wykładaj nadzienie. Najlepiej kłaść je blisko jednego brzegu ciasta i później zawijać właśnie od tej strony, rolując w stronę drugiego krańca.

Wałeczki przełóż na blaszkę wyścieloną papierem do pieczenia. Przykryj ściereczką, tak aby złączone brzegi ruloników znajdowało się pod spodem, co dodatkowo zabezpieczy je przed rozklejeniem podczas pieczenia i odstaw do wyrośnięcia na pół godziny.

Krok 8
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni. Rozbij jajko, dokładnie wymieszaj z odrobina mleka i posmaruj wierzch kapuśniaczków. Zrób to dokładnie, żeby ciasto ładnie zrumieniło się podczas pieczenia. Posyp wałeczki kminkiem, czarnuszką, pokruszoną kolendrą lub lubczykiem, sezamem, czarnym, lub jasnym, makiem – wszystkie opcje dozwolone. Ostrym nożem lub najlepiej okrągłym nożem to pizzy pokrój wałeczki w poprzek, dzieląc je na małe kapuśniaczki. Po upieczeniu łatwiej będzie je podzielić. Tak przygotowane kapuśniaczki wstaw do piekarnika  nagrzanego na 180 stopni, na 20-25 minut, aż pięknie zbrązowieją.

Kapuśniaczki doskonale smakują zarówno na ciepło, jak i na zimno.

Leave a Reply