Nikt nie zna się na prostej, taniej i pysznej kuchni tak jak Włosi. Dlatego szukając niedrogich i szybkich dań sięgnęliśmy do kuchni włoskiej. Pizza diavola, bakłażan zapiekany pod parmezanem, warzywna zupa z czerstwym chlebem, dwie szybkie pasty i gnocchi – tak wyglądało nasze na menu na ten tydzień.

Szybkie i tanie włoskie dania

Prostych i szybkich do zrobienia dań szukaliśmy już od pewnego czasu. Teraz, gdy Miłosz zaczął raczkować, te przepisy szczególnie się przydają. Mały przemieszcza się po mieszkaniu jak mały samochodzik, pojawiając się nagle w najmniej spodziewanych miejscach ,więc nie można spuścić z niego oka. A do tego chcemy spędzać z nim jak najwięcej czasu – bo coraz więcej rozumie, sam zachęca nas do zabawy, ma poczucie humoru i w ogóle jest super. Kiedy czasu na gotowanie zaczęło drastycznie ubywać – z pomocą przyszli nam Włosi.

Mało czasu na gotowanie to nie jedyny powód, dla którego sięgnęliśmy do włoskiej kuchni. Jednym z naszych noworocznych postanowień było wdrożenie ostrego planu oszczędzania na ten rok.Co miesiąc robimy nasz budżet domowy, sumujemy wpływy i wydatki i wychodzi nam na to, że powinniśmy jeszcze bardziej przyjrzeć się kosztom jedzenia, unikać niepotrzebnych wydatków, gotować dobrze i zdrowo, ale bez wyszukanych składników, przynajmniej nie za często.

Zresztą zaczęliśmy naszą przygodę z gotowaniem na tydzień i planowaniem posiłków właśnie ze względu na chęć i potrzebę oszczędzania pieniędzy. Doszliśmy do etapu, że tygodniowe obiady kosztują nas w granicach 110-160 zł (kiedyś wydawaliśmy tyle na jeden obiad albo wizytę w restauracji). Teraz czas przejść na wyższy poziom oszczędzania. Potrzebujemy pieniędzy w związku z planami mieszkaniowymi i musimy wdrożyć drugi etap ekonomicznej kuchni.

I właśnie dlatego szukamy przepisów prostych, z kilku składników, nie wymagających dużo czasu, ale smacznych i zdrowych. A kuchnia włoska jest z natury prosta i oszczędna, jak każda kuchnia mająca chłopskie korzenie. Przygotowaliśmy na cały tydzień sześć niezwykle smacznych dań. Mamy nadzieję, że i Wam zasmakują.

Niedziela – Pizza diavola

Poniedziałek – Bakłażan pod parmezanem


Wtorek – Spaghetti aglio e oglio


Środa – Ribollita, zupa z czerstwym chlebem

ribollita
Czwartek – Makaron muszelki z groszkiem i chorizo


Piątek – Gnocchi z sosem pomidorowym

gniocchi

Jak gotowaliśmy

Wszystkie dania z tego menu są proste do zrobienia i nie wymagają wiele czasu na przyrządzenie. Dlatego większość z nich zrobiliśmy w ciągu tygodnia, wieczorami. Tradycyjnie jednak staraliśmy się jak najwięcej produktów upiec w niedzielę, przy okazji robienia obiadu. Korzystając z dobrze nagrzanego piekarnika na pizzę, upiekliśmy ziemniaki do gnocchi, które zrobiliśmy w niedzielny wieczór, a następnie zamroziliśmy. W niedzielę upiekliśmy też zapiekankę z bakłażana. Pozostałe dania zrobiliśmy wieczorami. Polecamy Wam całe menu jak również poszczególne przepisy, które możecie zrobić pojedynczo. Smacznego!

  • Takie menu zdecydowanie przypada mi do gustu Świetne zestawienie
    Artur

    • Dzięki! Polecamy te przepisy – nam wszystkie bardzo smakowały – a bakłażan pod parmezanem rozwala system 😂

  • Uwielbiam włoską kuchnię. Świetne inspiracje!

    • My też – Włosi stworzyli wiele genialnych rzeczy – ale jedzenie to juz totalne mistrzostwo swiata ❤️

  • Kiedyś się zachwycałam włoską kuchnią, ale z wiekiem niestety coraz mniej mi służy – za dużo węglowodanów (pasta) i tłuszczu (sosy, pesto, oliwa – ogólnie) i praktycznie z niej zrezygnowałam poza momentami, kiedy jestem faktycznie we Włoszech. Ale smaki wspaniałe, to prawda!

    • Wiemy wiemy, z wiekiem coraz gorzej…co zrobic! Ale te smaki są tak niesamowite ze nie mozemy z ich zrezygnować. dlatego staramy się szukac tradycyjnych włoskich przepisów – takich jak robollita – gdzie prawie nie ma tłuszczu, a głownie warzywa. Nawet prawdziwa włoska pizza nie jest tak tłusta jak z pizzerii a la pizza hut – ma cienkie ciasto i śladowe ilości sera. Ale oczywiscie jak masz rygorystyczną dietę – to chyba tylko ten bakłażan dla Ciebie (i to bez parmezanu