Stek z sałatką z mango z orzechowym dressingiem i stekiem, musaka ze słoika, kurczak w glazurze z masła orzechowego, soczewica po marokańsku, jednogarnkowa 10-minutowa potrawka z pomidorów, krewetek i kuskusu – w tym tygodniu mamy dla Was pięć dań z maksymalnie 5 składników!

Upraszczanie – to przewodnie hasło Niedzielnego Kucharza w ostatnim czasie. Nasze pierwsze menu na tydzień (nie jest opublikowane bo nie mieliśmy jeszcze wtedy bloga) było zupełnie inne – mieliśmy dużo czasu na przygotowania. Pracochłonne przepisy nie były nam straszne. Robiliśmy ręcznie makaron i tortille, lepiliśmy chińskie pierożki z własnoręcznie ugniatanego ciasta… Ale! To było w erze przed Miłoszkiem, kiedy mieliśmy wyprasowane ubrania, lepsze fryzury, byliśmy na bieżąco z nowymi serialami, w weekendy spaliśmy co najmniej do dziewiątej, Agnieszka nosiła szpilki (teraz nie wie jak to możliwe, przecież w szpilkach za wolno się biega i są totalnie niepraktyczne), a ja lubiłem spędzić codziennie godzinkę oglądając Kuchnię TV lub śledząc wojskowe forum internetowe i pijąc piwko… To stare dzieje. Nie robimy tego wszystkiego i dalej żyjemy, co więcej… jest o wiele lepiej!! Na pewno jesteśmy szczęśliwsi! Tylko gotować musimy trochę szybciej!

Wszystkie nasze menu na tydzień opublikowane na blogu możecie zobaczyć tutaj.

Menu dla tych co nie mają czasu

Od kiedy jest nas trójka (to znaczy czwórka, bo Lulek to co – pies?), czasu drastycznie ubyło.  Nasze życie to aktualnie praca, dom (wciąż nie nasz, bo remont trwa w najlepsze i końca nie widać), praca, dom, MIŁOSZEK (duuużo Miłoszka), Luluś i zwiedzanie marketów budowlanych.

W związku z nowymi obowiązkami staramy się maksymalnie upraszczać przepisy, żeby ich przygotowanie zajmowało jak najmniej czasu i nie wymagało dużo pracy. Stosujemy metodę match&mix, która polega na tym, że wykładasz na blaszkę do pieczenia różne składniki (np. pomidorki, batata, kalafiora, szparagi i kawałek kurczaka), wszystko przyprawiasz najprostszymi przyprawami i wstawiasz do pieca, dogotowujesz ryż, a potem komponujesz z tego różne dania na cały tydzień.

Często mamy jednak ochotę na coś lepiej doprawionego, o bardziej wyrazistym smaku. Co nie znaczy, że bardziej skomplikowanego.  Takie jest właśnie menu na ten tydzień, oszczędne w składniki, bogate w smaki dzięki rozbudowanemu bukietowi przypraw.  Liczbę składników ograniczyliśmy do maksymalnie pięciu (w niektórych daniach są tylko trzy), ale za to robotę robią przyprawy!

Całe menu na ten tydzieńwygląda tak:

Poniedziałek: Sałatka z mango z charakternym sosem z masła orzechowego i stekiem

Wtorek: Musaka pieczona w słoikach


Środa: Skrzydełka z kurczaka w glazurze z masła orzechowego

Czwartek: Marokańska soczewica w pikantnym, aromatycznym sosie

Piątek: Sałatka z pomidorów, kuskusu, boczku i krewetek

Minimalizm jest w modzie

Przygotowując to menu wzorowaliśmy się na blogu Minimalistbaker, bardzo popularnym w Stanach, który wypłynął właśnie na prostych, kilkuskładnikowych daniach. Obserwujemy go od dawna i zauważamy pewną ewolucję jaką przechodzi. Na początku pozycjonował się właśnie jako blog z prostymi przepisami z kilku składników. Ostatnio kładzie większy nacisk na innowacyjną stronę potraw. Liczba składników stała się sprawą wtórną. Dało nam to sporo do myślenia i utwierdziło w przekonaniu, że bez specjalnego zawracania sobie głowy przyprawami można zrobić steka, bo wystarczy go posolić i popieprzyć. Każde inne danie wymaga doprawienia, nawet trywialny, jakby się mogło wydawać, ryż trzeba w odpowiedni sposób przyprawić. Zresztą po co odmawiać sobie tych wszystkich niesamowitych smaków i aromatów?

Trzy super szybkie i 2 łatwe przepisy

W menu na ten tydzień jest tylko jedno dnie wymagające nieco więcej czasu i uwagi: musaka. My zrobiliśmy tę klasyczną, grecką zapiekankę w słoikach, bo jest to ostatnio nasz ulubiony sposób robienia zapiekanek, szalenie prosty i praktyczny – taki słoik wystarczy zapakować do torby i lancz w pracy będzie jak znalazł. .
Pozostałe dania są więcej niż łatwe i można je zrobić w 10 minut. Jedynie skrzydełka trzeba piec 40 minut, ale za to pracy nie wymagają praktycznie żadnej.

Jak gotowaliśmy

Wszystkie dnia z tego menu na tydzień zrobiliśmy jednego dnia, co zajęło nam półtorej godziny. Pracę można jednak rozłożyć na etapy i np. musakę przyrządzić wieczorem w sobotę, a sałatki w niedzielny wieczór albo po prostu rano przed pracą.

Niedzielne gotowane wymaga planu, pracy i czasu, jednak coraz bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, że przyrządzanie posiłków na cały tydzień to naprawdę znakomity pomysł. Owszem trzeba się napracować w weekend, ale w ciągu tygodnia mamy spokój z gotowaniem. Naprawdę nie wiemy jakbyśmy ogarnęli sprawę codziennych obiadów, gdyby nie pojemniki z jedzeniem spakowane w niedzielę. Już i tak żartujemy sobie, że gdyby doba miała 26 godzin to wtedy udałoby nam się może wyrobić ze wszystkim. Gdybyśmy jeszcze musieli gotować wieczorami no to umarł w butach – chodzilibyśmy spać nie o północy, ale o pierwszej albo drugiej.
Dlatego Was też namawiamy do wypróbowania tej metody gotowania. Zobaczycie ile czasu o pieniędzy zaoszczędzicie! A do tego będziecie się odżywiać zdrowo, w zaplanowany sposób. Wbrew pozorom nie jest to wcale takie trudne, po prostu wystarczy wejść w pewien rytm gotowania! Tak samo jest z innymi domowymi czynnościami, jak sprzątanie, czy robienie prania. Można sprawę załatwić za jednym zamachem, choć można też robić porządki codziennie. My jesteśmy zwolennikami robienia wszystkiego w sposób hurtowy, co i Wam polecamy

Smacznego!

Leave a Reply