Zoodle z pulpecikami w sosie marinara, indyk pod parmezanem, lasagna z ravioli, pieczony kalafior z kurczakiem i loco moco, czyli burger z sadzonym jajkiem – pięć prostych, tanich obiadów na cały tydzień roboczy, które jeden w miarę wprawny kucharz jest w stanie zrobić krócej niż w dwie godziny. Koszt dla dwóch osób to mniej niż 100 zł.

W sobotę późnym wieczorem wróciliśmy z majówki w górach do Warszawy. Przez cały tydzień lało niemal bez przerwy dlatego z planowanego opalania, palenia ogniska, robienia grila wyszły nici. Ale i tak prawie codziennie jedliśmy dania grilowe, tyle że z piekarnika. Polecamy Wam przepisy na proste dania, które odpowiednio przyprawione smakują jakby były robione na grilu.

Powrót do domu po urlopie nigdy łatwy nie jest, bo trudno przestawić się na myślenie o pracy i codziennych obowiązkach, trzeba ogarnąć dom, na nowo zapełnić lodówkę i pomyśleć co przygotować do jedzenia na kolejne dni.

Tanie gotowanie

My w tym tygodniu postawiliśmy na absolutny minimalizm, dania proste w przygotowaniu, nie wymagające czasu.

Pięć tanich obiadów: zoodle, indyk pod parmezanem, pieczony kalafior z kurczakiem, loco moco i lasagna z ravioli

Całe menu na pięć dni zaplanowaliśmy kierując się pewnym sprawdzonym kluczem, mianowicie tak dobieraliśmy przepisy, żeby miały jakiś ważny wspólny składnik. W tym tygodniu jest to sos marinara. Bulion i sos marinara są najlepszymi przyjaciółmi kucharza i jeśli macie je w lodówce/zamrażalniku niestraszni są wam niespodziewani goście, czy przegapienie niehandlowej niedzieli. Te dwa składniki uratują przed kompromitacją, czy nieplanowaną głodówką. Warto jest mieć zamrożone porcje rosołu i sosu marinara, żeby w razie potrzeby wyciągnąć z lodówki i na poczekaniu zrobić zupę pomidorową, najprostsze spaghetti arabiatta, czy mnóstwo innych tanich i zdrowych obiadów.

O ile przygotowanie dobrego rosołu to jednak pewien wysiłek, bo wywar najlepiej powoli, długo gotować, o tyle sos marinara jest gotowy w 45 minut. My w tym tygodniu zrobiliśmy trzy dania, każde inne, ale ich podstawę stanowi sos marinara. Co ważne, jest to bardzo tani półprodukt. Pół litra sosu z dobrej jakości passaty to koszt około 8 zł.

Całe menu wygląda tak:

Poniedziałek: Zoodle z cukini z pulpecikami i sosem marinara

Super proste szybkie danie z makaronu z cukinii. Zamiast zoodli można użyć zwykłego spaghetti. Podstawowa wersja składa się z trzech składników: makaronu, sosu marinara i parmezanu. W rozszerzonej opcji można dodać upieczonego kurczaka, krewetki, albo pulpeciki, tak jak zrobiliśmy my. Zobacz przepis.

Wtorek: Indyk pod parmezanem

Jedna z wariacji na temat klasycznego włoskiego dania – bakłażan pod parmezanem. Najczęściej w wersji mięsnej występuje filet z kurczaka. Też tak robimy, ale tym razem użyliśmy indyka. Panierowane, pieczone kotlety na koniec podlaliśmy sosem marinara. Zobacz przepis.

Środa: Pieczony kalafior z kurczakiem

Danie niesamowicie aromatyczne i smaczne, choć składa się z kilku składników. Co najlepsze właściwie robi się samo. Pieczony kalafior to poezja sama w sobie. W tym przepisie zapiekany jest w lekkiej zaprawie z oliwy, tymianku i skórki z cytryny. Na koniec do towarzystwa dostaje kurczaka z usmażoną na chrupko skórką. Obok tego dania nie można przejść obojętnie. Zobacz przepis.

Czwartek : Loco moco, czyli burger z jajkiem sadzonym

Danie o dość zabawnej nazwie, wymyślone stosunkowo niedawno, wywodzące się z kuchni hawajskiej. Właściwie jest to rodzaj hamburgera, tyle że zamiast bułki występuje kleisty ryż, a całość podlana jest zawiesistym sosem. Danie pyszne i mega sycące. Zobacz przepis.

Piątek: Lasagna z ravioli

Danie proste, że bardziej nie można. Zamiast klasycznych płatów lasagni występują pierożki ravioli ze szpinakiem i ricottą. Zapieczone w sosie marinara z prostym pesto i mozzarellą, zmieniają się nie do poznania. Zobacz przepis.

Przepisy na kolejne dni będziemy dodawać codziennie rano. Wszystkie menu na tydzień robimy na bieżąco i nie starcza nam już czasu na spisanie wszystkich przepisów:(

Lancz za 10 zł

Wszystkie pięć obiadów zrobiliśmy w niedzielne popołudnie w niespełna 2 godziny. Pewnie wielu z Was powątpiewa w możliwość ugotowania pięciu lanczy w jeden dzień, inni uważają, że taki maraton jest ponad ich siły, a jeszcze inni stwierdzą, że szkoda im czasu. Dla wszystkich mamy jedną odpowiedź: my tak gotujemy od ponad dwóch lat. I dajemy radę. Więcej, tak naprawdę całe menu jest w stanie zrobić jedna osoba, bo właśnie my tak robimy. Prowadzenie bloga, nawet amatorskiego jest poważnym wyzwaniem organizacyjnym i logistycznym. Niedzielny Kucharz funkcjonuje tylko dzięki wyraźnemu podziałowi ról: jedna osoba gotuje, druga zajmuje się aranżacją i robieniem zdjęć. Sprzątamy wspólnie:)

Wracając do gotowania, w tym tygodniu sprawę ułatwiliśmy sobie wykorzystując jeden składnik w kilku daniach – sos marinara. Zrobiliśmy cały garnek sosu – nadmiar trafił do zamrażalnika. Kiedy sos się dusił (45 minut), był czas na przygotowanie innych dań i składników do pozostałych potraw: ugotowaliśmy ravioli do lasagni oraz zrobiliśmy pesto do niej, ryż do loco moco i kaszę orkiszową do indyka pod parmezanem. Sam indyk zapanierowany trafił do piekarnika razem z kalafiorem.

Po uduszeniu sosu marinara przyszedł czas na przygotowanie lasagni i pulpecików do zoodli, które razem trafiły do piekarnika.

W tym czasie usmażyliśmy burgery i przygotowaliśmy sos do loco moco. Na koniec zostało już tylko ukręcić makaron z cukini:) To naprawdę było proste i sprzątania było mniej niż zazwyczaj.

Najlepszy był finał. W opisach przepisów podajemy składniki dla dwóch osób, ale zazwyczaj robimy więcej porcji, bo część zamrażamy, albo, jak w tym tygodniu zjadamy na niedzielny obiad, przy czym każdy wybiera danie dla siebie. W tę niedzielę Miłosz jadł indyka pod parmezanem, Agnieszka lasagnę, a ja loco moco.

Zachęcamy Was do wypróbowania naszych przepisów. Wszystkie razem i każde z osobna jest pyszne! Całość wyszła nadpodziewanie tanio, ponieważ główne składniki kosztowały nas mniej niż 100 zł. Wychodzi po 50 zł na osobę, czyli 10 zł dziennie za lancz. Nieźle:)

Poniżej lista składników jakich użyliśmy do gotowania

Mięso

  • Udka z kurczaka (4 sztuki) 4 zł
  • Sznycle z indyka (400 g) 9 zł
  • Mielona wołowina (400 g) 8 zł

Warzywa/owoce

  • Cukinia (3 małe) 4,5 zł
  • Kalafior 9 zł (to drogi składnik. Daliśmy się nabrać, bo cena na półce była 5 zł, ale jak się okazało za kilogram nie za główkę:)
  • Bazylia 4 zł
  • Natka pietruszki 1,5 zł
  • Cebula czerwona (2 sztuki) 1.5 zł
  • Czosnek główka 1,5 zł
  • Cytryna 1 zł

Konserwowe

  • Passata (2x 750 ml) 10 zł

Kasze/makarony

  • Ryż (100 g) 1,5 zł
  • Kasza orkiszowa (100 g) 2 zł
  • Tortelini 250 g 6,9 zł

Nabiał/jaja

  • Mozzarella (2 sztuki) 5 zł
  • Parmezan 16 zł
  • Jajko 2 zł

Dodatki

  • Bułka tarta (1 szklanka) 1,5 zł
  • Orzechy pistacjowe (garść) 2 zł
  • Masło 2 łyżki 1 zł

Przyprawy

  • Tymianek
  • Papryka słodka
  • Czosnek granulowany
  • Suszona cebula
  • Liść laurowy
  • Sos sojowy
  • Sos worchester
  • Mąka ziemniaczana
  • Szklanka rosołu
  • Olej
  • Oliwa
  • Sól
  • Pieprz

Razem: około 90 zł

Leave a Reply