Sałatka Mad dog z pieczonym awokado, pizza z figami, soczyste sznycle z piekarnika, spaghetti z pieczoną cieciorką, kurczak escabeche – pięć dań pobudzających zmysły i apetyt. W każdym jest przynajmniej jeden afrodyzjak. Wypróbujcie;)

W tym tygodniu na blogach zaroi się od walentynkowych przepisów, pomysłów na eleganckie, uwodzicielskie sposoby podania romantycznych kolacji, ciastek w kształcie serca, sadzonych jajek w serduszkowych foremkach, czy prostych patentów w stylu przycięta wzdłuż parówka, wywinięta na drugą stronę i spięta wykałaczką w coś co przypomina serce😀

Jedzenie i miłość to awers i rewers tej samej monety, której na imię czułość, głód, pożądanie, wyobraźnia, przyjemność, sytość i satysfakcja. Jedzenie pobudza zmysły, a zaspokojone zmysły pobudzają głód. Człowiek od tysiącleci wie, że między jedzeniem a miłością istnieje nierozerwalny związek, że jedzenie zbliża i tworzy intymność, że są zioła, płody ziemi i inne produkty spożywcze, które pomagają nawiązaną bliskość skonsumować w satysfakcjonującym seksie. Od tysiącleci specyfiki wzmagające zainteresowanie oby płci seksem były przedmiotem nieustannych poszukiwań. Często przedmiotem pożądania stawały się owoce, warzywa, które po prostu „się kojarzyły” ze względu na falliczny kształt, jak banan, czy mandragora, która przez wieki uchodziła za pewny afrodyzjak i lek na bezpłodność.

Starożytny afrodyzjak

W Biblii, w Księdze Rodzaju, mamy przypowiastkę o tym jak syn Lei znalazł podczas pracy w polu korzeń mandragory i dał go swojej matce. Kiedy to zobaczyła Rachela, jej siostra, poprosiła: „Daj mi mandrgory syna twego”. Na co Lea nie chciała się zgodzić, bo trzeba wiedzieć, że nie lubiła siostry i nie bez powodu. Obydwie miały wspólnego męża – Jakuba, który kochał się w Racheli, a Leę dostał niejako w pakiecie od przebiegłego teścia. Jednak to Lea rodziła mu taśmowo dzieci, a Rachel uchodziła za bezpłodną. W końcu Lea zgodziła się sprzedać mandragorę za noc z Jakubem – w domu obowiązywał grafik, gdzie i kiedy śpi Jakub. Kiedy dobiły targu, rzekła Lea do małżonka: „Dzisiaj masz przyjść do mnie, bo zapłaciłam za ciebie mandragorą syn mego”.

W sumie handel się opłacił, bo Rachel urodziła Jakubowi syna.

Dzisiaj w czasach viagry i pochodnych mało kto zawraca sobie głowę afrodyzjakami. A szkoda, bo afrodyzjaki to nie czary i wiara w gusła, ale pożyteczne dla człowieka produkty, które, niezależnie od wpływu na libido, zawierają mnóstwo korzystnych składników i mają dobry wpływ na ogólne zdrowie. Naturalne afrodyzjaki warto jeść nie tylko poprzez pryzmat cielesnych uciech, ale ze względu na zdrowotne właściwości.

Naturalne afrodyzjaki

Lista naturalnych afrodyzjaków jest naprawdę długa i są na niej, oprócz legendarnych ostryg, zwyczajne produkty jakie bez trudu znajdziecie w każdym niemal sklepie:

Jabłko
Znane angielskie powiedzonko przekonuje: „One apple a day, keeps doctor away”. Jak się okazuje nie tylko to. Według dr Steve McGough, jedno jabłko dziennie poprawia jakość życia seksualnego, szczególnie u młodych kobiet.

Chili
Już na sam dźwięk tego słowa krew szybciej zaczyna krążyć🙂 Ostre przyprawy poprawiają ukrwienie wszystkich części ciała, także tych kluczowych w finalnej fazie miłosnych zabiegów. Dodatkowo chili zawiera kapsaicynę, która stymuluje nerwy na czubku języka, które z kolei uwalniają adrenalinę, zwiększającą rytm serca oraz endorfinę, naturalny narkotyk szczęścia zawarty w organizmie.

Figi
Zawierają dużo aminokwasów, podnoszących libido. Poza tym wyglądają seksownie i są po prostu smaczne.

Awokado
W języku Azteków, awokado to „ahuacatl” , czyli mówiąc wprost męskie drugorzędowe cechy płciowe🙂 Wygląd to jedno, natomiast jeśli chodzi o skład, to awokado zawiera dużo kwasu foliowego, witaminy B9, która pobudza energię i B6, zwiększającej poziom testosteronu.

Granat
Ten piękny i smaczny owoc zawiera mnóstwo antyoksdantów o zbawiennym wpływie na arterie i żyły, wspierając krążenie krwi, również tam, gdzie w sytuacjach pościelowych jest najbardziej potrzebna.

Miód
Już starożytni Grecy uważali, że miód wspiera wigor i mieli sporo racji, gdyż współczesne badania dowodzą, że miód wspomaga krążenie, wpływa korzystnie na jakość żył, poprawia ukrwienie i u kobiet i u mężczyzn w najbardziej newralgicznych miejscach z punktu widzenia Amora.

Dynia
Nasiona dyni nazywane są naturalną viagrą ze względu na dużą zawartość cynku. To ten sam związek, który w dużych ilościach występuje także w ostrygach, dzierżących palmę pierwszeństwa na liście afrodyzjaków.

Cieciorka
Niepozorna cieciorka zawiera potężną moc zwiększania wigoru u mężczyzn i kobiet. W krajach Bliskiego Wschodu humus uchodzi za absolutnie pewny miłosny preparat. Naukowo znaczenie cieciorki w łóżkowych sprawach zostało ustalone już w średniowieczu. Konstantyn Afrykański, arabski uczony doszedł do wniosku, że prawdziwy afrodyzjak musi charakteryzować się trzema cechami: mieć dużo wartości odżywczych, powodować wiatry:), być wilgotny i rozgrzewający. Tylko cieciorka spełnia jego zdaniem wszystkie warunki.

Walentynkowe menu

Wszystkie naturalne afrodyzjaki znalazły się w naszym menu na ten tydzień. Długo szukaliśmy przepisów, bo na hasło „dania na walentynki” trafialiśmy na wyszukane potrawy w stylu polędwica Wellington, czy steki T-bone. To na pewno dobre pomysły na romantyczną kolację, ale na lancze przez cały tydzień raczej nie.

Szukaliśmy przepisów prostych, a jednak dość wyszukanych. W końcu nam się udało. Każde danie można zrobić w domu maksymalnie w godzinę, każde idealnie nadaje się na lunch do pracy, a równocześnie są one na tyle ciekawe, że spokojnie mogą wystąpić w roli niedzielnego obiadu.

Całe menu wygląda tak:

Poniedziałek: Sałatka Mad Dog z pieczonym awokado

Różne rzeczy piekliśmy w piekarniku, ale awokado jeszcze nigdy. Sam pomysł wrzucania miękkiego owocu do pieca wydaje się szalony. Być może stąd jest nazwa: Mad Dog. Przepis pochodzi z repertuaru Jamiego Oliviera, jest mocno pokręcony, ale efekt jest naprawdę pyszny. Sałatka jest chrupiąca, a zarazem miękka, lekko pikantna, soczysta i bogata w mnóstwo składników korzystnych dla zdrowia, jak awokado, pestki dynii, nasiona słonecznika oraz rukola.
Zobacz przepis

Wtorek: Spaghetti z pieczoną cieciorką i rozmarynem

Jedno z tych niepozornych dań, które człowiek często pomija, gdy widzi w menu, nie wiedząc ile traci. Danie o urzekającej prostocie przygotowania, składające się z 4 składników jest niesłychanie wykwintne, aromatyczne i smaczne. Kluczową rolę odgrywa pieczona cieciorka, chrupiąca i aromatyczna.

Zobacz przepis

Środa: Pizza z figami i trzema serami z rukolą

Słodkie owoce, wytrawny ser, cienkie chrupiące ciasto. Zapomnijcie o marghericie, diavoli, czy pizzy hawajskiej! To jest prawdziwa pizza, nieprzeładowana składnikami, prosta o pięknej dla oka i smakowitej kompozycji. Do tego solidna porcja sałaty ze świeżej rukoli i rzodkiewki

Zobacz przepis

Czwartek: Pieczone sznycle z brukselką i grantem

Niesamowicie ciekawy przepis na zrobienie sznycli, bez smażenia, chlapania olejem itd. Kotlety z piekarnika są równie chrupiące i soczyste jak z patelni. Przed wysuszeniem chroni je specjalna panierka: z majonezu i musztardy. Dodatkiem do sznycli jest pieczona brukselka ze świeżym granatem – pyszności.

Zobacz przepis

Piątek: Escabeche z kurczaka z winogronami i jabłkiem

Potrawa znana od Iranu po Amerykę Południową, przygotowywana na setki sposobów. Świetne danie na niedzielny obiad. Upieczony kurczak z chrupiącą skórką nurza się w słodko-kwaśnym sosie z pieczonych winogron, szalotek, czosnku i jabłka.

Zobacz przepis

Przepisy na kolejne dania będziemy tradycyjnie zamieszczać codziennie rano.

Tak gotowaliśmy

Przygotowywanie menu na ten tydzień było generalnie łatwe i przyjemne, gdyż dwie trzecie dań zrobiliśmy przygotowując niedzielny obiad, na który zrobiliśmy kurczaka escabeche, którego jeszcze raz zjemy w piątek. Tyle, że w niedzielę jedliśmy go z pure ziemniaczanym a w piątek wystąpi w towarzystwie kaszy.

Piekąc kurczaka upiekliśmy też: cieciorkę, awokado i brukselkę oraz sznycle. Wieczorem wystarczyło upiec pizzę – wierzcie, że to robota na maks 15 minut, zrobić tortille – też nic kłopotliwego, a dającego dużą satysfakcję. Poza tym po ostatnich sensacjach jakie zafundowała nam sklepowa tortilla, nigdy więcej, mówimy przy świadkach, nie kupimy placków w sklepie. Po niewczasie sprawdziliśmy skład i okazło się, że zawierają one całą tablicę Mendelejewa są paskudne i szkodliwe!

Ostatnim elementem układanki z menu na ten tydzień był makaron. Wystarczyło poskładać elementy i pięć lanczy gotowe!

Na świeżo zjemy poniedziałkową sałatkę. Na wtorek mamy gotową bazę z cieciorki, do której wieczorem ugotujemy makaron. Pozostałe danie zostały zamrożone. Wszystkie, łącznie z pizzą, świetnie się do tego nadają.

Zobaczcie jakich składników użyliśmy do menu (razem z ceną)

Lista zakupowa

Mięso/owoce morza

Krewetki surowe mrożone 24 zł
Udka kurczaka 4 zł
Filety 12 zł

Sery/nabiał

Mozzarella 100 g 2,5 zł
Ser pleśniowy 100 g 5 zł
Parmezan 100 g 12 zł
Jogurt 400 ml 2,5 zł

Warzywa/owoce/sałaty

Brukselka 0,5 kg 6 zł
Papryka chili 3 szt 1 zł
Szalotka 5 szt 1,3 zł
Czosnek 1 szt 2 zł
Sałata rzymska 3 główki 5 zł
Rukola opakowanie 4 zł
Rzodkiewka pęczek 2,8 zł
Jabłka 1 szt 0,5 zł
Granat 1 szt 7 zł zł
Winogrona jasne 200 g 4 zł
Winogrona ciemne 150 g 3,5 zł
Awokado 2 szt 8 zł
Figi suszone opakowanie 6 zł

Zioła/nasiona/kiełki

Dymka pęczek 2,5 zł
Rozmaryn 1 doniczka 5 zł
Natka pietruszki pęczek 1,5 zł
Kiełki opakowanie 5 zł
Pestki dyni opakowanie 100 g 4,7 zł
Kiełki słonecznika opakowanie 100 g 3 zł

Mąki/kasze/konserwowe

Spaghetti pół opakowania 7 zł
Kasza orkiszowa 1 szklanka 7 zł
Mąka tortowa 4 szklanki 5,5 zł
Cieciorka puszka 7 zł

Dodatki

Proszek do pieczenia 2 łyżki
Majonez 3 łyżki
Musztarda 1 łyżka
Wino ½ szklanki
Ocet winny 4 łyżki
Bułka tarta szklanka
Miód 1 łyżka
Oliwa kilka łyżek
Olej rzepakowy kilka łyżek
Oregano suszone 1 łyżeczka
Kminek mielony ½ łyżeczki
Kmin rzymski ½ łyżeczki ziarenek
Kmin rzymski mielony ½ łyżeczki
Słodka papryka mielona 1 łyżka
Papryka mielona chili ½ łyżeczki
Sól, pieprz

Razem około 150 zł

Leave a Reply