Polędwiczki w czosnkowej glazurze, filety francoises w sosie cytrynowym, zielone curry z krewetkami, błyskawiczny ryż z kurczakiem po chińsku, makaron z pieczonym kalafiorem – pięć dań na pięć dni tygodnia, każde maksymalnie z pięciu składników.

Firma badawcza Mintel stwierdziła niedawno, że producenci żywności starają się maksymalnie upraszczać skład produktów, podążając za oczekiwaniami konsumentów, szukających jedzenia prostego, nie przetworzonego. Odsetek ingrediencji zmniejszył się w związku z tym aż o 58 proc. Magazyn „Shape” ogłosił w ślad za badaniami, że jednym z najważniejszych trendów kulinarnych jest obecnie  hasło „The simpler the better”.

Postanowiliśmy być trendy i opracowaliśmy menu z mega prostych przepisów. Pomysł był taki, żeby każdą potrawę można było zrobić z maksymalnie pięciu składników. Nie było łatwym zadaniem znalezienie takich receptur, bo co prawda w internecie jest mnóstwo linków z hasłem „dania z trzech składników a nawet mniej”, jednak po zapoznaniu się z treścią wychodziło na to, że trzech składników to można zrobić herbatę z miodem i cytryną:)

Ostatecznie udało nam się skompletować zestaw pięciu minimalistycznych lanczy. Wygląda on tak:

Poniedziałek: Zielone curry z krewetkami

Kuchnia tajska ma jedną niesamowitą przyprawę: curry. Jest ostra, ale raczej rozgrzewająca niż piekąca, aromatyczna i wyrazista. Pikantny smak łagodzi mleko kokosowe oraz warzywa.

Wtorek: Filety francaise w sosie winnym

Kurczak po francusku przypomina nieco kurczaka milanese, ale tylko na pozór. Inna jest metoda panierowania, zupełnie niesamowita, bo najpierw idzie mąka, a potem jajko. I na tym koniec. Filety w takiej panierce smakują naprawdę wyjątkowo.

Środa: Ryż z kurczakiem po chińsku

Ryż z kurczakiem, czy może być coś bardziej trywialnego? Wcale tak nie musi być. Jeden składnik tego przepisu sprawia, że z klasycznej potrawy każdej zabieganej pani domu powstaje danie o niecodziennym smaku i fakturze.

Czwartek: Polędwiczki w glazurze czosnkowej adobo

Na pozór ostre i palące jak sam diabeł, ale po chwili okazuje się, że to ulotna pikanteria czosnku, który stanowi podstawę marynaty i glazury w jednym. Polędwiczka wspaniale „przechodzi” smakiem i aromatem czosnku oraz ziół, jest wyrazista, charakterna, ale nie przerysowana:)

Piątek: Spaghetti z pieczonym kalafiorem

Makaron i kalafior to nadzwyczaj dobrze dobrana para. Są delikatnie słodkie w smaku, który w tym daniu przełamuje kwaskowy sos pomidorowy. Danie najprostsze z najprostszych, a przy tym nadspodziewanie smaczne.

Przepisy na dania będziemy dodawać codziennie rano.

Jak gotowaliśmy

Przygotowanie pięciu obiadów na cały tydzień zajęło nam półtorej godziny. Zadanie było stosunkowo łatwe, gdyż każde z dań wymaga do 30 minut czasu na przygotowanie. Najpierw ugotowaliśmy ryż i kaszę bulgur, jako dodatek do dań na cały tydzień. Potem zrobiliśmy kurczaka z ryżem, potem zielone curry. Przygotowanie każdego z dań wymaga 15 minut pracy.
Kiedy curry się gotowało, zaczęliśmy nagrzewać piekarnik na 200 stopni. Do piekarnika trafił kalafior i polędwiczki. Czas pieczenia 25 minut. W międzyczasie nastawiliśmy sos pomidorowy do spaghetti, ugotowaliśmy makaron, usmażyliśmy filety po francusku.

Po półtorej godzinie wszystko było gotowe. Do zamrażalnika spakowaliśmy: curry, spaghetti (makaron dobrze się mrozi, ale musi być ugotowany mocno al dente, żeby nie był za miękki po podgrzanku. Do lodówki poszła polędwiczka i filety po francusku.
Jako dodatek do dań wykorzystaliśmy ryż i kaszę bulgur oraz szpinak, którego część tylko zużyliśmy do curry oraz groszek, wykorzystany w kurczaku z ryżem.

Jeśli podoba Wam się nasz pomysł na menu piszcie, komentujcie i lajkujcie, jeśli Wam nie odpowiada też piszcie i komentujcie:)

Leave a Reply