Tylko jedno słowo „gaspacho”, a brzmi jak cały poemat. Super prosta zupa-krem, chłodnik, znana na całym świecie, pożywna, zdrowa, z łatwo dostępnych składników, kremowa, lekka, chłodna… Eh długo by gadać. 

Czas przygotowania: 10 minut

Studzenie: 30 minut

Liczba porcji: 2

Poziom trudności: łatwe

Hiszpańskie przysłowie mówi „De Gaspacho no hay empacho”- dobrych rzeczy nigdy nie jest za dużo. Dobrego gaspacho na pewno nie. Prosta jak tylko może być kuchnia ludzi biednych, a równocześnie sycąca i zdrowa zupa urzeka smakiem, konsystencją i przyjemnie chłodzi, co w upały jak w tym roku jest cechą nie do przecenienia.

Najstarszy chłodnik świata

Gaspacho jest jedną z najstarszych potraw świata, sięgająca korzeniami do czasów starożytnych i Rzymu z okresu podboju półwyspu Iberyjskiego. Przyznają się do niego Arabowie, Żydzi, Grecy i Hiszpanie. Zupa pierwotnie robiona była w ten sposób, że czosnek i suchy chleb ucierano w moździerzu na gładką pastę, którą rozcieńczano wodą, oliwą i octem winnym. Kiedy Kolumb przywiózł z Ameryki pomidory, ogórki i papryki, trafiły do gaspacho wchodząc w skład żelaznego zestawu ingrediencji zupy.

Gaspacho występuje w bardzo wielu odmianach, ale najbardziej znana jest andaluzyjska wersja, z południowego regionu Hiszpanii, będącego kolebką chłodnika.

Jak zdrobić gaspacho – zasady

Gaspacho to niezwykle proste danie, nie wymagające szczególnego wysiłku i pracy. Niemniej warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach: do gaspacho używamy tylko dojrzałych, pachnących pomidorów, dostępnych tylko w sezonie. Z plastikowych, szklarniowych  pomidorów sprzedawanych zimą i wiosną gaspacho nie wyjdzie. Kolejna kwestia to miksowanie zupy. Dobrze jest przed zblendowaniem składników wcześniej je posolić i połączyć razem, żeby przeszły aromatami, a sól wydobyła z nich cały smak. Następnie sprawa temperatury. Oryginalnie gaspacho nie jest zupą zimną jak lód. To rodzaj chłodnika, zupy wystudzonej, ale nie bardzo zimnej. Bardzo niska temperatura niestety zabija smak pomidorów.

I jeszcze jedno: do zupy warto użyć pieczywa miękkiego, raczej białego, bez dodatków ziaren, czy przypraw. Chleb ma stanowić neutralną podstawę zupy, łatwo połączyć się z pozostałymi składnikami i utworzyć kremową, lekką zawiesinę. Dlatego nie może to być pieczywo charakterne o mocnym smaku. Dlatego też wreszcie chleb, czy bułki trzeba okroić ze skórek, zostawić sam miąższ i pozwolić mu rozpłynąć się w gaspacho.

 Przepis pochodzi z serwisu Seriouseats 

Składniki:

  • 2 średnie ogórki obrane i pokrojone w kostkę
  • 2 średnie czerwone papryki pokrojone w plastry
  • 1 zielona papryka pokrojona w plastry
  • 6 dojrzałych pomidorów, obranych ze skórki, pokrojonych w kostkę, pozbawione gniazd nasiennych
  • 2 ząbki czosnku obrane i zmiażdżone
  • 1 mała czerwona cebula posiekana w kostkę
  • 1/2 szklanki oliwy ekstra vergine
  • 2 ciabatty lub bułki, okrojone ze skórki, pokrojone w kostkę
  • 2 łyżki octu winnego lub wedle uznania
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • Sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

Krok 1

Na dnie misy ułóż pokrojone pieczywo. Połóż na nim połowę posiekanych pomidorów. Posól i popieprz. Ułóż na nich warstwę z ogórków, papryk, czosnku i cebuli. Przykryj warstwą z pozostałych pomidorów. Przypraw solą i pieprzem. Skrop olejem i octem winnym. Odstaw do lodówki na 30 minut.

Krok 2

Przemieszaj zawartość misy i przełóż do blendera (porcjami jeśli warzyw jest za dużo). Miksuj na wysokich obrotach, stopniowo wlewając strumieniem oliwę, aż płyn zamieni się w gładką emulsję. Nie jest to konieczny zabieg. Jeśli lubisz kiedy w zupie są większe kawałki warzyw, miksuj pulsacyjnie, nie jednostajnie, na dużych obrotach.

Jeśli zupa jest zbyt gęsta rozrzedź ją zimną wodą.

Podawaj gaspacho skropione oliwą, posypaną siekanym drobno szczypiorkiem.

Smacznego!