Aromatyczna zupa pho, chiński makaron, tortille, ravioli i pierogi – zobaczcie co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka, żeby nic się nie zmarnowało.

Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka?

Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka

Dziś chcieliśmy się z Wami podzielić kilkoma patentami z naszej kuchni na smaczne zagospodarowanie resztek pieczonego kurczaka.

W tym wpisie znajdziecie kilka naszych sprawdzonych, pysznych przepisów, jeśli szukacie jeszcze więcej pomysłów na resztki – koniecznie skrzynce też do naszej zakładki – z resztek. 

Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka - przepis na rosół orientalny
Rosół orientalny na bulionie z kości – przykład na to, co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka.

A więc…co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka?

Dobre wykorzystanie resztek z niedzielnego obiadu to podstawa naszej ekonomicznej kuchni. Oczywiście nie chodzi nam o resztki z talerzy. Cały patent polega na tym by wcześniej odpowiednio podzielić kurczaka i dzięki temu wykorzystać go w pełni (np. w niedzielę jemy skrzydełka i udka, potem piersi, okrajamy z mięsa korpus, itd.)

Dzięki takiemu podejściu nie marnujemy jedzenia, a tym samym oszczędzamy pieniądze i żyjemy w zgodzie z naszą filozofią, która każe nam szanować jedzenie. Jednocześnie nie rezygnujemy ze zdrowej, jakościowej kuchni.

Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka
Pokażemy Wam, jakie cudo można zrobić z takich smutnych kostek Tu akurat powstaje bulion po świętomarcińskiej gęsi. Kostki ułożone są na ruszcie z warzyw..

Pomysły na ciekawe wykorzystanie resztek można mnożyć, wszystko jest kwestią inwencji twórczej. W naszej kuchni świetnie sprawdziły się dania z resztek pieczonego kurczaka, które opisaliśmy niżej. Przygotowywaliśmy je dziesiątki razy. Mamy nadzieję, że i Wam posmakują, albo zainspirują do własnych kuchennych eksperymentów.

Zapraszamy Was do małego przeglądu przepisów na to co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka. 

Orientalny rosół a la zupa pho na bulionie z kości

co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka
Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka? Zupa a la pho na bulionie z kości to idealny patent by wykorzystać szkielet pieczonej kury.

W dobrej kuchni nic nie powinno się marnować, a już na pewno nie szkielet upieczonego kurczaka, kaczki, czy gęsi, pełen smaków i aromatów, który może stać się podstawą pysznego, zdrowego, pachnącego przyprawami rosołu i wielu innych zup.

Nie wyrzucamy obranych z mięsa kostek i korpusów, ale ponownie je przetwarzamy, zamieniając w smakowite dania. Po upieczeniu drobiu, obrany z mięsa szkielet zawsze wykorzystujemy do przygotowania bulionu. Czasem gotujemy na jego bazie rosół, żeby później zamrozić i przechowywać jako bazę do zup lub sosów (taka domowej roboty „kostka rosołowa”, tyle że bez chemii). Lubimy go też doprawić na wschodnią modłę i zjeść z chińskim makaronem. Jednym z naszych ulubionych patentów jest rosół na kościach a la zupa pho. Oryginalna, wietnamska zupa pho również przygotowywana jest na kościach. Tyle, że wołowych

Nasz przepis to wariacja na temat zupy pho, odwołująca się do oryginalnej receptury oraz do wskazówek Nighela Slatera, brytyjskiego celebryty kulinarnego, który zupę pho robi na gotowanych udkach z kurczaka.

Przepis jest bardzo prosty: tak jak w klasycznym bulionie do garnka wkładamy marchewkę, pietruszkę, cebulę (najlepiej opaloną nad palnikiem) i czosnek. To podstawa naszego wywaru. W wersji orientalnej dodajemy do garnka gwiazdkę anyżu i ze dwa kawałki kory cynamonowca. Zalewamy zimną wodą i gotujemy na wolnym ogniu 1,5-2 godziny.

Tu ważna uwaga: bulion na kościach jest bardzo aromatyczny, ale nie liczcie na esencjonalny rosół z wielkimi oczkami złotego tłuszczyku (za wyjątkiem gęsi – tu rosołek może być tłusty). Uzyskacie pyszny, ale odchudzony rosół. Nie wlewajcie też do garnka dużo wody. W przeciwnym wypadku powstanie bardzo rozwodniony bulion. Jeśli chcecie ugotować bardziej treściwy rosół, dorzućcie do garnka jeszcze dwa surowe skrzydełka z kurczaka.

Przepis na rosół orientalny a la zupa pho na bulionie z kości

  • Czas: 2-2,15 godz. (w tym dwie godziny to kucharzenie pasywne, czyli nadzór nad garnkiem z gotującym się bulionem
  • Poziom trudności: łatwy
  • Szacowana cena trzech porcji: ok. 7-8 zł

Tortille z kawałkami piersi z kurczaka

co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka - tortille

Skrzydełko, czy nóżka? – to klasyczne pytanie przy dzieleniu niedzielnego kurczaka. I trzeba dodać, że właściwie zadane, bo oszczędzamy w ten sposób  pieczone piersi kurczaka, które zamiast natychmiastowej konsumpcji warto odłożyć na bok i wykorzystać  do innych szczytnych celów Tak przynajmniej jest u nas w domu. Dzieląc kurczaka z góry zakładamy, że piersi trafią do dań w pozostałe dni tygodnia. Patentów na wykorzystanie pysznych, pieczonych filetów jest bardzo wiele. A do tego tak przyrządzone mięso smakuje o wiele lepiej niż piersi smażone na patelni.

Piersi z pieczonego kurczaka mogą wylądować w sałatce (np. w sałatce z kurczakiem i jarmużem, według tego przepisu), „postrzępione” w kanapce (Amerykanie mają ładne określenie: shredded chicken, czyli rozdrobnione widelcem dobrze wypieczone mięso porwane na niteczki), w chlebku pita, na pizzy lub w tortilli.

Co można zeobić z resztek pieczonego kurczaka - tortilla
Co można zdobić z resztek pieczonego kurczaka? Kawałki piersi będą świetnie smakowały w tortilli.

Tortille – czyli pszenne placki – są hitem w naszym domu. Eugeniusz dostał obsesji na ich punkcie i testował różne przepisy na ciasto dotąd, aż znalazł ten właściwy – który faktycznie zawsze się sprawdza. Z odpowiednim przepisem tortille są proste w przygotowaniu, sycące i idealnie nadają się na lunch do pracy. Łatwo je odgrzać, choć na zimno też dają radę. Można w nie zawinąć właściwie każde warzywo. A smakują o niebo lepiej niż kanapka.

Ulep to sam

Tortille możecie kupić w sklepie lub zrobić samodzielnie. W pierwszym przypadku całe danie przygotujecie w pięć minut. Wersja domowa tortilli jest jednak sześć-siedem razy tańsza (wydacie 1 zł za 4 tortille, wobec 6-7 zł za 4 tortille ze sklepu). Zachęcamy do niej, mimo że jest bardziej pracochłonna.  W domowym wariancie przygotowanie placów zajmie około 45 minut.

My generalnie staramy się wszystko robić sami, a już na pewno te produkty, które w innych szerokościach geograficznych wyrabiane są w domach codziennie. Z tego też względu nigdy nie kupujemy też gotowych pierogów, klusek czy naleśników. W przypadku tortilli jest jeszcze jeden powód: sklepowe zawierają sporo substancji konserwujących.

Dla porównania: 

  • skład tortilli ze sklepu: mąka pszenna (60%), woda, tłuszcz palmowy, stabilizatory: glicerol, guma guar, glukoza (z pszenicy), substancje spulchniające: difosforany, węglany sodu, emulgator: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, cukier, sól, substancje konserwujące: propionian wapnia, sorbinian potasu, regulatory kwasowości: kwas jabłkowy, kwas cytrynowy, środek do przetwarzania mąki: L-cysteina
  • składniki tortilli domowych: 2 szklanki mąki, 3/4 szklanki ciepłego mleka (3/4 miarki lub 180 ml), pół łyżeczki proszku do pieczenia, pół łyżeczki soli, 2 łyżeczki oliwy lub oleju

Rozumiecie już o co nam chodzi?

Gdy tortille będą gotowe, wkładamy do nich kawałki mięsa i warzywa (nadzienie to absolutny free style). Do tego szybki sos jogurtowy i pyszne danie gotowe.

Przepis na tortille

  • Czas: 45 minut
  • Poziom trudności: Średni
  • Szacowna cena 8 tortilli: ok. 7 zł (z domowym ciastem) lub ok. 19 zł (gotowe tortille)

Ravioli lub pierogi z nadzieniem z farszu  

co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka - pierogi
Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka? Pierogi lub ravioli to doskonały patent na smaczne wykorzystanie niedojedzonego mięsa.

Jeśli pieczony kurczak może być podstawą wielu nowych pysznych dań, to kurczak nadziewany wątróbką (albo kaszą z grzybami bądź cielęciną) stwarza jeszcze więcej możliwości. Farsz świetnie wzbogaca smak kury, a do tego podczas jednego pieczenia uzyskujemy więcej jedzenia – czyli działamy ekonomicznie, bo lepiej wykorzystujemy raz nagrzany piekarnik. My zazwyczaj robimy więcej farszu niż potrzeba, żeby to co zostanie przełożyć do naczynia żaroodpornego i upiec prosty, ale smakowity pasztet.

Nadzienie, które zostanie z obiadu, świetnie sprawdzi się jako farsz do ravioli lub (w bardziej tradycyjnej wersji) do pierogów. To jeden z naszych ulubionych patentów kulinarnych.

Jeśli mamy czas lepimy ravioli. To danie wymagające więcej pracy, zachodu (ciasto najlepiej jest wałkować w maszynce do makaronu) i składników, przez co jest droższe niż ciasto na pierogi (trzeba wbić do niego więcej jajek) oraz bardziej kaloryczne (znowu jajka:). Mamy jednak doskonały, sprawdzony (tu ukłon w kierunku serwisu seriouseats.com, nieocenionego źródła testów rozmaitych potraw) przepis na ciasto makaronowe, z którego wychodzą genialne ravioli.

Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka - ravioli

Pracy jest więcej, ale też satysfakcja z podania na stół pięknych, ciemnożółtych, dużych, kwadratowych lub okrągłych pierogów włoskich jest niemała. Z konsumpcji również.

Kiedy czasu jest mniej, lepimy nasze staropolskie pierogi, jak babcia przykazała Mamy niezawodny przepis, dzięki któremu pierogi mogą iść w zawody z ravioli! A wałkowanie ciasta nie wymaga aż takiej atencji jak w przypadku włoskiego odpowiednika.

Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka - pierogi

Ravioli lub pierogi to też doskonały patent na to, by zagospodarować inne pozostałości z niezjedzonego kurczaka czy dowolnego pieczystego. Wystarczy wrzucić mięso do maszynki, przyprawić (np. drobno posiekaną przesmażoną szalotką, solą, pieprzem i tymiankiem) lub posiekać, wbić jajko i wymieszać (to patent z żydowskiej kuchni) i naprawdę niedrogie danie gotowe. 30 pierogów będzie Was kosztowało około 6-7 zł. To ekonomiczne gotowane w najczystszej postaci!

Przepis na pierogi

  • Czas: około godziny (z czego zajmuje leżakowanie ciasta)
  • Szacowana cena dla 2 osób (30 pierogów): ok. 6-7 zł
  • Poziom trudności: łatwy

Przepis na ravioli

  • Czas: ok. godziny (w tym pół godziny na odpoczynek dla ciasta)
  • Poziom trudności: średni
  • Szacowana cena dla 2 osób (30 ravioli): ok. 11-12 zł

Makaron stir fry (chiński makaron z chrupiącym kurczakiem)

Co można zdobić z resztek pieczonego kurczaka - chiński makaron
Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka? W tym chińskim makaronie sprawdzi się nawet gotowane udko z kurczaka z rosołu.

To doskonały przepis na wykorzystanie pozostałości nie tylko z pieczonego kurczaka lub kaczki, ale też np. udka z rosołu. Nieporównanie ciekawszy i bardziej smakowity niż tradycyjne, przysmażone na patelni, odgrzewane mięso. Jest idealny dla wszystkich, którzy kochają azjatyckie smaki i nie lubią zbyt długo stać przy garach. To wyjątkowe, aromatyczne danie przygotujecie w 15 minut.

Co można zrobic z resztek pieczonego kurczaka
Co można zeobić z resztek pieczonego kurczaka? Przed…
Co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka - chiński makaron
Po…:-)

Pomysł na takie wykorzystanie kurczaka zaczerpnelismy z lektury z amerykańskich blogów, prowadzonych przez Amerykanów z wietnamskimi korzeniami. Najpierw zrobiliśmy wietnamski karmel, który tak przypadł nam do gustu, że zaczęliśmy głębiej szperać w wietnamskiej kuchni.

Jeśli jedząc w azjatyckiej restauracji zastanawialiście się skąd połyskliwa glazura na smażonym mięsie to odpowiedź brzmi, że to najpewniej karmel.

Nasz kurczak to wariacja na temat kurczaka smażonego w karmelu. U nas mięso było już gotowe, wystarczyło go tylko obsmażyć.

Co jeszcze można zrobić z resztek pieczonego kurczaka?

Macie jeszcze jakieś pomysły na to co można zrobić z resztek pieczonego kurczaka?

Więcej naszych pomysłów (nie tylko na pieczonego, ale też gotowanego kurczaka, znajdziecie we wpisie – Co można zrobić z resztek kurczaka cz. 2 

Jesteśmy bardzo ciekawi Waszych opinii. Czy podobają Wam się nasze pomysły? Czy i jak radzicie sobie z resztkami? A może nie macie problemu z wyrzucaniem jedzenia?

Zobaczcie też inne przepisy na dania z kurczakiem, które wykorzystaliśmy w menu na tydzień – kurczak i jarmuż.

  • Świetne pomysły na wykorzystanie resztek

    • Niedzielny Kucharz

      Dzięki! Niedługo będzie więcej, moze znajdziesz coś dla siebie

  • Bardzo przydatne pomysły!

    • Niedzielny Kucharz

      Dzięki, zachęcamy do wykorzystania

  • Jak na razie wszystkie resztki kurczaka lądują w zupie warzywnej młodego Maksa, ale młody rośnie i powoli pewnie skorzystam z tych porad. Zazdroszczę umiejętnosci robienia z posiłku wizualnego dzieła sztuki, u mnie to zawsze jakieś to mało fotogeniczne wychodzi.

    • Niedzielny Kucharz

      Ważne żeby było smacznie i zdrowo. Wygląd to juz jest drugoplanowa sprawa… Choć czasem pomaga przekonać niejadków pozdrowienia dla Maksa i zapraszamy do nas po kulinarne inspiracje

  • Marlena

    Wspaniale przepisy.Ja również nie należę do osób które marnują jedzenie.Zawsze z resztek można zrobić zupę, sałatkę lub danie jednogarnkowe bądź coś na szybko znpatelni.To duża oszczędność.

    • Niedzielny Kucharz

      Dokładnie – pełna zgoda dzieki za komentarz i tak trzymaj!

  • U mnie też się nic nie marnuje, ale z kostek gotowanych lub pieczonych nie robię bulionu a zamrażam dla pieska na wsi u koleżanki:-)

    • Niedzielny Kucharz

      Cieszymy się, że nic nie marnujesz. Z kostkami z kurczaka dla pieska lepiej uważać – łatwo się łamią i są ostre – mogą się wbić w gardlo. Dlatego my nie dajemy takich kostek do ogryzania Lulusiowi. Ale może wiejskie pieski są sprytniejsze

  • Przeczytałam z ciekawością , śweitna inspiracja dla czytających…

    • Niedzielny Kucharz

      Dziękujemy, bardzo nam miło to słyszeć

  • Wielkie Łał fajnie że tu trafiłam i zostane na dłużej bo lubie temat jedzenia

    • Niedzielny Kucharz

      Super! bardzo się cieszymy

  • Świetne pomysły!

    • Niedzielny Kucharz

      dzięki! wypróbuj koniecznie

  • Wszystkie inspiracje wydają się przepyszne!

    • Niedzielny Kucharz

      Takie też są – polecamy :)))

  • Agata – wegedroga.pl

    Ładne zdjęcia. Dla mnie nie ma dylematu: nie ma kurczaka, nie ma resztek z kurczaka. Pozdrawiam

    • Niedzielny Kucharz

      No jasne! Ten problem dotyczy jedynie mięsożerców pozdrawiamy serdecznie!

  • Bardzo nie lubię marnowania jedzenia – staram się zazwyczaj kupować tyle, ile dam radę zjeść. Nie wyobrażam sobie robienia czegokolwiek z obgryzionych kości ale zawsze można je wyjąć przed jedzeniem. Wtedy wyjdą tak świetne potrawy, jak opisane w poście!

    • Niedzielny Kucharz

      Oczywiscie my nie gotujemy nic na ogryzionych kościach – to był tylko taki żarcik. Bulion robimy na korpusie pieczonego kurczaka, którego wczesniej dzielimy dzięki za komentarz!

  • Super pomysły i przepiękne zdjęcia, aż chce się jeść!

    • Niedzielny Kucharz

      To niestety efekt uboczny przeglądania blogów kulinarnych – człowiek glodniejessz

  • Kurczak to moje ulubione mięso ! Uwielbiam robić z niego potrawy i przerabiać, także artykuł jak najbardziej dla mnie Dzięki !

    • Niedzielny Kucharz

      W takim razie bardzo się cieszymy, że trafiłeś do nas:-) dzięki za komentarz!:-)

  • Ojej ale super, że trafiłam na Wasz blog Zapisałam się do newslettera, bo chciałabym niedługo iść na swój garnuszek i Wasze porady będą dla mnie bardzo cenne

    • Niedzielny Kucharz

      Oo to bardzo się cieszymy! Przejsice na swój garnuszek to duze wyzwanie – żeby nie umrzeć z głodu albo nie zbankrutować! Będziemy się starali pomagać wkrotce nowe pomysły w Twojej skrzynce a w razie kulinarnych problemow – chętnie pomożemy

  • Łał, na pewno to wykorzystam. U nas często są takie resztki.

    • Niedzielny Kucharz

      To bardzo się cieszymy, że przepisy się przydadzą. Z takich resztek naprawdę można wiele wyczarować:-)

  • Super wpis i podejście bardzo zgodne z moją filozofią jedzenia. Czytam z przyjemnością i zostaję by obserwować Wasze poczynania. A buliony na kościach albo np. pancerzykach krewetek są genialne.

    • Niedzielny Kucharz

      Dzięki za budujący komentarz:-) super, że zostajesz z nami. Pewnie, że takie bulionu są super. Swoją drogą dzięki za przypomnienie o pancerzykach krewetek – moze pora na jakies owoce morza i bulion

  • Inspirujący wpis.

    • Niedzielny Kucharz

      Dziękujemy!:-)

  • Kurczak jest na tyle neutralny smakowo, że można go dodać niemal do wszystkiego, można go także tak doprawić by wybijał się na pierwszy plan w naszym daniu.

    • Niedzielny Kucharz

      Dobrze powiedziane!:-)

  • Niestety mam problem z dojadaniem, ale teraz już wiem co zrobić z resztek. Wybieram tortillę i pierożki

    • Niedzielny Kucharz

      Dobry wybor!:-))

  • Karolina

    Przepis na tortile na pewno wykorzystam ! Wyglądają smakowicie

    • Niedzielny Kucharz

      Polecamy – na pewno się sprawdzi pozdrawiamy serdecznie!:-)

  • Bardzo madra i pozyteczna filozofia. Nawet jezeli w czasach przesytu ignorujemy to. To jednak wykorzystanie resztek jedzenia, pozwala nam marnowac mniej, a wiec docelowo kupowac mniej, a wiecej zaoszczedzic. I ile pysznosci mozna zrobic z resztek… Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Niedzielny Kucharz

      Dzięki Beata! Wlasnie o to nam chodzi. Nie o jakies przesadne oszczędznie na jedzeniu. Tylko o szacunek dla pożywienia, zdrowe domowe jedzenie i nie kupowanie ponad miarę. Kupuję za duzo – wyrzucam – znowu kupuję – to błędne koło! Pozdrawiamy Cię serdecznie!!