Ten kto lubi placki ziemniaczane zakocha się w tej tarcie. Spód został zrobimy z zapieczonych na chrupko ziemniaków, które w środku są miękkie i kremowe. Jak w klasycznym placku ziemniaczanym.

Czas: 1 godzina

Poziom trudności: Średni

Liczb porcji: 2 duże

Placki ziemniaczane to był prawdziwy hit lat 80., czasów tzw. komuny, kiedy został niemal w pełni zrealizowany program Kononowicza i w sklepach nie było literalnie nic, nie licząc sprzedawczyń w śmiesznych czepeczkach na tapirowanych fryzurach. Kiedy nie ma nic, to trzeba korzystać z tego co się ma i  wtedy właśnie są szanse na stworzenie wyjątkowych dań. Najlepsze przepisy powstały w kuchniach biednych, skromnych, w których  pomysłowość nadrabia brak składników.

Takie są placki ziemniaczane: wystarczy kilka ziemniaków, cebula, jajko, trochę oleju i mamy wszystko, żeby zrobić pyszną kolację.

Dzisiaj placki ziemniaczane nie są tak popularne jak kiedyś. Szkoda, bo w wielu bardziej zamożnych krajach niż nasz tarte, smażone ziemniaki były i są daniami kultowymi. W Szwajcarii szalenie popularne są rösti, placki z samych tartych ziemniaków, zesmażanych na złoto i podanych zazwyczaj na śniadanie. Ich sława daleko wykroczyła poza granice kraju i danie można znaleźć na stołach wielu wykwintnych hoteli na całym świecie.

Niemniej popularne są hash brown, ziemniaki przyrządzane w sposób bardzo podobny jak rösti, potrawa absolutnie fundamentalna dla kuchni angielskiej i amerykańskiej. 

Tarta z placków

Dlaczego piszemy o plackach ziemniaczanych zamiast o tarcie, która jest bohaterką dzisiejszego przepisu? Bo jej podstawę stanowi właśnie hash brown, w naszej wersji bardziej jednak zbliżone do swojskich placków ziemniaczanych. Wierzcie nam, że jest to genialny wprost zamiennik dla tart robionych na cieście. Ziemniaki podczas pieczenia robią się brązowe, przypieczone i chrupiące z zewnątrz a w  środku są kremowe i miękkie.

Do tego nadzienie, które możecie komponować w dowolny sposób ze składników jakie macie w kuchni. Uważamy jednakże, iż wskazany jest dodatek szynki suszonej, której wędzony, słony smak ładnie łączy się z lekko słodkimi ziemniakami. 

Przepis powstał na bazie przepisu z Eatingwell.com

Składniki:

Ciasto

  • 5-6 średnich ziemniaków
  • 2 jajka
  • 2 łyżki mąk
  • ½ łyżeczki soli
  • łyżeczki proszku do pieczenia
  • ½ łyżeczki oregano
  • olej do nasmarowania naczynia do pieczenia

Nadzienie

  • Mała główka kalafiora
  • Kilka plastrów suszonej szynki
  • ½ szklanki tartego sera – może być parmezan, bursztyn, cheddar
  • 2 jajka
  • ½ szklanki śmietany 12 proc.
  • 1/3 łyżeczki soli (jeśli szynka jest słona to wystarczy szczypta soli)

Przygotowanie:

Krok 1

Nastaw piekarnik na 190 stopni.

Ziemniaki umyj, obierz i zetrzyj na tarce o dużych oczkach. Przełóż na sito i dobrze odciśnij z wody. Włóż do misy. Wbij do ziemniaków 2 jajka, wsyp 2 łyżki mąki, ½ łyżeczki soli, ½ łyżeczki proszku do pieczenia, ½ łyżeczki oregano. Wymieszaj całość, aż składniki połączą się.

Nasmaruj formę do pieczenia olejem (użyliśmy do pieczenia najmniejszej tortownicy). Przełóż do niej masę ziemniaczaną i rozprowadź równomiernie po dnie oraz po ściankach naczynia. Wstaw do piernika i piecz 30 minut. Wyjmij z pieca.

Krok 2

Na kilka minut przed wyciągnięciem tarty z pieca, przygotuj nadzienie. Brokuła umyj i pokrój na małe różyczki. Przełóż do formy z tartą. Dodaj do nich pociętą na kawałki szynką. Całość zasyp tartym serem. Wbij jajka do misy, wlej do nich śmietankę i zmiksuj/wymieszaj całość. Zalej masą brokuły i szynkę, rozprowadź równomierne. Posól i popieprz. Wstaw do piekarnika i zapiekaj przez 20 minut.

Gotowe!

Leave a Reply