Tradycyjne polskie danie w nowej odsłonie – ryba wychodzi pysznie soczysta i lekko kwaskowata dzięki sosowi pomidorowemu.

Czas: 40 minut

Poziom trudności: średni

Szacowana cena potrawy (4 porcje): ok. 40 zł

Gołąbki z dorsza wpadły mi w oko od razu jak je tylko zobaczyłem, ale głównie ze względu na sposób podania, czyli w kapuście. Sam przepis – z magazynu Kuchnia – wymagał tuningu. W pierwotnej wersji na dorsza kładło się plaster pomidora, skrapiało olejem i zawijało w liście, po czym wstawiało do pieca też pokropione olejem.

Nasza wersja jest inna. Właściwie mamy dwie sesje. W jednej do nadzienia oprócz ryby dodajemy pesto bazyliowe. Gołąbki zaś zalewamy sosem pomidorowym, a na wierzch ścieramy parmezan. Ryba wychodzi pysznie soczysta, pachnąca bazylią i lekko kwaskowata dzięki sosowi pomidorowemu. Jeśli ktoś lubi ryby z pesto, zakocha się w tych rybnych gołąbkach.

Druga wersja, opisana w tym przepisie, zawiera połączenie ryby, wcześniej zamacerownej w oliwie z kolendrą z podsmażonym chorizo. Gołąbki z takim nadzieniem mają charakter, są lekko pikantne i aromatyczne.

Jeszcze słowo o kapuście. Sałata rzymska intuicyjnie wydaje się słabym wyborem do stosowania w gołąbkach, bo jest z natury sztywna jak wykrochmalona koszula. Po sparzeniu wrzątkiem staje się elastyczna i plastyczna, zachowuje przy tym zwartość i nie rwie się tak łatwo, jak np. kapusta pekińska. Smakowo bije chińską kuzynkę na głowę. W naszym przekonaniu sałata rzymska jest jedną z najsmakowitszych sałat.

Składniki:

  • 0,5 kg polędwiczek z dorsza
  • 10 dużych liści sałaty rzymskiej (jeśli do kupienia będzie tylko mała, gołąbki robimy z dwóch, a nawet z trzech liści)
  • 4 łyżki parmezanu
  • Puszka całych pomidorów
  • 3 łyżki przecieru pomidorowego
  • 10 cm kiełbasy chorizo
  • Pół pęczka świeżej kolendry lub pietruszki lub koperku
  • 4 łyżki oleju
  • Sól
  • Pieprz

Ziemniaki

  • Pół kilo ziemniaków
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki siekanego tymianku lub 1,5 łyżki suszonego
  • 2 łyżki masła
  • Sól
  • Pieprz

Przygotowanie:

Krok 1

Do miski wlewamy olej i dodajemy posiekaną kolendrę. Myjemy i osuszamy dorsza, solimy, pieprzymy, a następnie kroimy na niewielkie kawałki, dające się zgrabnie zawinąć w liście sałaty. Przekładamy do misy z olejem i kolendrą. Odstawiamy.

Krok 2

Obieramy główkę sałaty rzymskiej z zewnętrznych, dużych liści. Myjemy je, ścinamy grube łodygi i tak przygotowane liście wkładamy do garnka, który pomieści je w całości.
Zagotowujemy wrzątek i polewamy nim sałatę. Gotujemy ją na wolnym ogniu przez około 3 minuty. Trzeba pilnować czasu, bo liście mogą się rozgotować. Generalnie sałatę wystarczy zblanszować, czyli zanurzyć we wrzątku i szybko przelać zimną wodą. Gołąbki będą wtedy al dente. Jeśli wolimy by były miękkie, liście trzeba jednak podgotować.

Krok 3

Ziemniaki myjemy i przekładamy do naczynia do gotowania na parze. Gotujemy 10 minut.

Krok 4

Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni z termoobiegiem.

Krok 5

Chorizo kroimy na plastry i kładziemy na suchą patelnię. Podgrzewamy, aż kiełbasa lekko się przypiecze.

Krok 6

Wyciągamy dorsza z zalewy. Na blacie kuchennym lub desce rozkładamy liść sałaty. Kładziemy na nim kawałek ryby, a na nim kilka plasterków chorizo i zawijamy jak zwykłego gołąbka. Jeśli mamy małe liście rozkładamy dwa, albo trzy,  krzyżując je. Rybę kroimy w mniejsze kawałki i powoli zawijamy w sałatę. Powstaną niewielkie gołąbki, przypominające gołąbki z liści winogron.

Gołąbki przekładamy do żaroodpornego naczynia posmarowanego olejem. Miksujemy lub rozdrabniamy widelcem pomidory z puszki. Dodajemy do nich dwie łyżki przecieru pomidorowego i zalewamy gołąbki. Na wierzch ścieramy parmezan.

Wstawiamy gołąbki do nagrzanego wcześniej piekarnika. Czas pieczenia to 15-20 min.

Krok 7

Podgotowane ziemniaki wyciągamy z wody i przekładamy do naczynia żaroodpornego, większe kawałki rozgniatamy lub kroimy. Dodajemy posiekany tymianek, masło i sól. Wstawiamy do  piekarnika pod sam grill, podpiekamy w tej samej temperaturze co gołąbki przez 10-15 minut.

  • Genialne! Nigdy nie jadłem goląbków rybnych. Cierpię ostatnio na brak weny. Dziękuję za inspirację Pozdrawiam! P. S. Kolendra, tymianek…

    • Niedzielny Kucharz

      Artur, te gołąbki są naprawdę pyszne. Lepsze (ale z mięsem) robi tylko moja babcia Ania:))

  • Takich gołąbków jeszcze nigdy nie jadłam. Serio – to dla mnie nowość. Chętnie wypróbuję.

    • Niedzielny Kucharz

      Polecamy! Są naprawdę pyszne – to mówię ja, co nie kocham ryb;)

  • Jakie ciekawe gołąbki chętnie wypróbuję przepis

    • Niedzielny Kucharz

      Mam nadzieję, że Ci zasmakują!!

  • Nigdy nie słyszałam o gołąbkach z rybą… Ale bomba!

    • Niedzielny Kucharz

      👍👍👍👍😀😀😀😀❤️❤️❤️❤️

  • Agata

    AAA, gdy by ktoś chciał mi zrobić takie pyszności. Jako danie bez mięsa – super!

    • Niedzielny Kucharz

      Bysmy Ci zrobili, ale nie wiemy gdzie mieszkasz ;))

  • W życiu bym nie wpadła na takie gołąbki:-) chyba się skusze i zrobię, już widzę miny domowników.

    • Niedzielny Kucharz

      Haha – będzie bunt na pokładzie? Najpierw się zdzwią, ale jak spróbują to nie powinni narzekać 😀😀

  • Genialny pomysł w swojej prostocie. Dwie ulubione rzeczy w jednym: gołąbki i dorsz! Dlaczego sam nigdy na to nie wpadłem? brrrr